Posty

Wyświetlam posty z etykietą psychologia obiektywnie

Ogród botaniczny...

Obraz
Zasypiam nim się obudzę... w ogrodzie pełnym liści... 

Psychologia, twórczość i psychologizowanie...

Obraz
Posługiwanie się psychologią, wymaga czegoś więcej, niż znajomości faktów psychologicznych. To umiejętność posługiwania się nimi w określony sposób. Wiedza na poziomie faktów to za mało, by mówić o takim orientowaniu się w tej dziedzinie, by miało ono wartość funkcjonalną. Do tego potrzeba swoistej wewnętrznej integracji wiedzy nabywanej i aktualizowanej z doświadczeniem życiowym. Jest to dynamiczny proces.

Aktorstwo i emocje...

Obraz
Aktor nazywa emocję, której doświadcza emocją postaci, w którą się wciela. Tymczasem to jest tylko i wyłącznie jego własna emocja. Zawiera się ona w obszarze postaci o tyle, o ile postać stała się pretekstem do poszukania, odnalezienia, wywołania i ekspresji tej emocji. Może być tak, że innego pretekstu nie było lub jeśli był w życiu aktora, to dana emocja została "zrepresjonowana" zanim jeszcze doszła do krawędzi świadomości. Zatem tzw. emocja postaci, którą aktor chce odtworzyć, to de facto jego własna emocja. 

Przyszłość... - cytat

Obraz
"Jest rzeczą oczywistą, że najbliższa przyszłość rodzi się w nas samych i stanowi przedłużenie tego, co w nas zasadnicze i stałe, a nie przypadkowe i zmienne. W rzeczywistości wystarczyłoby więc, byśmy sięgnęli w głąb naszych serc i starając się nie pamiętać o naszych osobistych skłonnościach, indywidualnych upodobaniach, uprzedzeniach czy pragnieniach, uwydatnili nasze najgłębsze aspiracje i cechy tak, by uzyskać obraz pewnego typu życia. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że operacja ta, pozornie prosta, jest trudna dla osób nie przyzwyczajonych do wymogów i precyzji analizy psychologicznej. Cóż może być bardziej nienaturalnego, niż to zwrócenie umysłu ku własnemu wnętrzu? Człowiek uformował się w walce z zewnętrznymi warunkami i łatwo mu rozróżnić rzeczy, które znajdują się poza nim. Gdy zagląda do swego wnętrza zaćmiewa mu się wzrok i kręci w głowie." /Jose Ortega y Gasset "Po co wracamy do filozofii?, Spacja W-wa 1992, s.51/

Przeznaczenie...?

Obraz
fot. D.Ż. Przychodzimy na świat z określonym materiałem genetycznym. Na nasz genotyp składa się 50% genów od ojca i 50% genów od matki.  W pięćdziesięcioprocentowej puli genów od ojca znajduje się 50% genów jego matki i 50% genów jego ojca, czyli naszych dziadków. Tak samo wygląda to ze strony matki. Tą drogą idąc możemy wskazać procentowy udział w naszym genotypie genotypu naszych pradziadków, prapradziadków i tak dalej. Jak ktoś ma ochotę może się zabawić. Materiał genetyczny nie wystarczy do tego, by zostać „skazanym” na nieszęście. Genotyp nie wystarczy także do tego, by spotkało nas szczęście i sukces.  Od dawna już nie ma żadnych wątpliwości, że po przyjściu na świat nasz materiał genetyczny tylko częściowo determinuje nasze życie. 

Poczucie "ja"

Obraz
"Poszukiwanie poczucia samego siebie - i próby rozwiązania wielu towarzyszących mu zagadek - nie jest niczym nowym.Ta dziedzina rozważań tradycyjnie stanowiła domenę filozofów. I można chyba całkiem uczciwie stwierdzić, że nie poczynili oni specjalnych postępów (ale nie było to wynikiem braku starań - pracowali nad tym przez dwa tysiące lat). Niemniej jednak filozofia okazała się niezmiernie użyteczna w podtrzymywaniu semantycznej higieny i podkreślaniu potrzeby stosowania klarownej terminologii. Na przykład termin "świadomość" potocznie używany bywa na oznaczenie dwóch różnych zjawisk. Jedno to qualia - bezpośrednie empiryczne jakości wrażenia, takie jak czerwień czerwonego koloru czy ostry smak curry - a drugie to ja , które doświadcza tych wrażeń. Qualia zajmują filozofów i naukowców w równym stopniu [...] /fot. D.Ż. all rights reserved/ [...] rozmaite zaburzenia neurologiczne pokazują nam, że poczucie samego siebie nie jest monolitycznym tworem za jaki s...

Toksyczne związki - cechy

Obraz
Bywa, że trudno zorientować się czy nasz związek z drugim człowiekiem jest dla nas dobry czy niekorzystny.  Jeszcze trudniej zorientować się w tym, gdy żyjemy w przekonaniu, że dany związek jest doskonały.  Związek dla nas dobry, wpływa na nasze życie konstruktywnie. Dzięki takiemu związkowi stajemy się lepsi. Podobnie ci wszyscy, którzy są z nami w relacji.

Seks w żałobie

Obraz
„W dniu śmierci mojego ojca kochałam się z mężem. Po raz pierwszy w życiu poznałam wtedy prawdziwe pożądanie i rozkosz”. „Do dziś nie mogę zrozumieć jak coś takiego mogło mi się przydarzyć, nie mogę sobie tego darować (…), ale cały czas chodziła mi po głowie nieprzyzwoita piosenka, nie mogłam się od niej uwolnić.”

Picasso i schizofrenia

Obraz
Przypisywanie malarzowi tej choroby jest niemal powszechne. Spotkałem się z takim przekonaniem, zarówno wśród zwykłych wielbicieli sztuki, jak i tzw. profesjonalistów. A przodują wśród nich mało douczeni wielbiciele psychologii, żeby nie wskazać konkretniej. Dzisiaj jest rocznica urodzin Picassa. A ja uśmiecham się do zdjęcia starego dobrego Junga i kiwam głową mamrocząc: "widzisz coś Pan narobił, Doktorze...  Przypisano Ci zdalną diagnozę." Zniekształcenia mają swoje własne życie, zupełnie jak w obrazach Andaluzyjczyka... Jung pokusił się o analizę tego malarstwa i poszło słowo w świat..., uproszczone jak cholera. A co naprawdę powiedział mistrz psychoanalizy na temat schizofrenii u Picassa...

Dzieci sparentyfikowane...

Obraz
Dzieci powinny mieć dzieciństwo, w którym dominuje poczucie bezpieczeństwa. Dzieci powinny mieć swobodną przestrzeń do kształtowania się ich osobowości w relacji z kochającymi rodzicami oraz innymi osobami. Dzieci powinny mieć godne warunki do nauki, by rozwijać swoje zdolności. Dzieci powinny być traktowane jak człowiek mający prawo do bezpiecznego wyrażania swojego zdania i swoich odczuć, bo dziecko jest człowiekiem. Dzieci są od ludzi dorosłych słabsze fizycznie i psychicznie, bo wynika to z etapów rozwoju, jakim podlega każdy człowiek. Dzieci powinny żyć w poczuciu, że świat dorosłych to świat do którego dołączą, gdy staną się dorosłe. Świat dorosłych nie powinien dzieciom mieszać się z ich światem.

Dystans - czym jest...

Obraz
Dystans uważam za cenny w życiu, wręcz konieczny dla sytuacji i  zdrowia (własnego, a także innych). Dystans jednak, nie jest moim sposobem na życie. Myślę, że dystans wymaga odnalezienia i ukształtowania w każdej sytuacji z osobna. Postrzegam dystans jako indywidualną drogę poszukiwania równowagi dla siebie samego. Dopiero potem, jako jeden ze sposobów na problem. 

"Przyciągam samych psychicznych"

Obraz
Któraś celebrytka znowu narzeka, że „przyciąga tylko facetów z problemami psychicznymi”. Nie ona jedna tak narzeka. Mężczyźni też narzekają, że przyciągają kobiety z problemami psychicznymi. Nie trzeba być celebryt(k)ą. Orientacja seksualna także jest tutaj bez znaczenia. Każdy może mieć podobne doświadczenie i odczucie. Zostawię na razie kwestię rozstrzygania co to znaczy „problemy psychiczne”. Niech będzie na potrzeby tego wpisu, że każdy sam sobie i dla siebie ustala normę. Mam chęć na refleksję o takim wniosku. 

Struktura (cytat)

"Każdy członek grupy pełni określoną funkcję, istotną z punktu widzenia całości. Funkcja ta ulega zmianie, gdy zmienia się skład całej grupy, a charakter tej zmiany zależy od tego, którego z jej członków ubyło lub przybyło. Każda zmiana liczebna wpływa na strukturę grupy. Dlatego równanie 5 - 1 = 4 nie odnosi się do identycznej sytuacji, jeśli w jednej rodzinie umrze ojciec, a w drugiej niemowlę. " /R. Arnheim "Myślenie wzrokowe", s. 248, 2011/

Unikanie bliskości

Obraz
"Kiedy nie utrzymujemy z nikim bliskich stosunków wiemy przynajmniej czego możemy się spodziewać - niczego". "Bliskie i intymne stosunki z drugą osobą ujawniają nasze słabe punkty i czynią nas bardziej wrażliwymi na zranienie".

Wspominanie może być lekarstwem...

Obraz
„Nasze wspomnienia są częściowo rekonstrukcjami. Za każdym razem, kiedy przywołujemy jakieś wspomnienie, mózg nieco je zmienia, dostosowując przeszłość do naszych obecnych trosk i zrozumienia. Na poziomie komórkowym przywołanie wspomnienia oznacza, że zostanie ono ponownie „scalone", nieco zmienione chemicznie przez nową syntezę białka, dzięki której zostanie po aktualizacji na nowo przechowane w zasobach pamięci. A zatem za każdym razem, kiedy odtwarzamy wspomnienie, wydobywając informacje zawarte w jego śladzie pamięciowym, zmieniamy skład chemiczny tego śladu; kiedy przywołamy je następnym razem, będzie miało ono tę zmodyfikowaną formę, którą nadaliśmy mu ostatnio. Szczegóły owego nowego scalenia zależą od tego, czego się uczymy, kiedy je odtwarzamy. [...]"  /Daniel Goleman, "Inteligencja społeczna", Rebis, Poznań 2007/

Różnica między narzekaniem, a zwierzeniami...

Obraz
Zdarza się, że trudno dostrzec różnicę między narzekaniem a zwierzaniem się. Gdy ktoś ma dużo do powiedzenia i są to w większości informacje przygnębiające, to łatwo ulec poczuciu przytłoczenia. Można też łatwo zaklasyfikować kogoś do kategorii "narzekacza", który wszystko widzi w czarnych barwach. Stopniowo zatem, chroniąc siebie przed takim oddziaływaniem, możemy odsuwać się dyskretnie od takiej osoby. Może jednak zdarzyć się, że nie zauważymy w ten sposób potrzeby wsparcia, którą osoba "narzekająca" może komunikować swoim narzekaniem. 

Narzekanie w miłości...

Obraz
Jednym ze stereotypów na temat miłości jest ten, że jeśli ktoś kocha to zniesie wiele ze strony partnera. Są tacy, którzy rzeczywiście zniosą wiele mając partnera czy partnerkę, którzy chętnie wystawiają na różne "miłosne" próby, testują i warunkują uczucie aż do... śmierci lub zaskakującego porzucenia... 

Polska inklinacja negatywna...

Obraz
Istnieje coś takiego jak „polska norma negatywnej oceny świata społecznego”. Polega to na tym, że Polacy mają naturalną skłonność do postrzegania drugiego człowieka w kategoriach egoistycznego, bezczelnego, złośliwego, mało uczciwego i mało życzliwego . Przejawia się to m.in. w braku uśmiechu na widok drugiego człowieka oraz w czynionym z góry założeniu, że  ten kogo spotykamy kłamie, kombinuje i chce nas wykorzystać.  W związku z tym, kiedy ktoś na nasz widok uśmiecha się, tak zwyczajnie i po prostu, to natychmiast staje się podejrzanym nr. 1 na liście potencjalnych zagrożeń. Podobnie, gdy ktoś mówi rzeczy wprawiające nas w zakłopotanie. Ba, to nastawienie odzywa się w Polakach już przy pierwszym spotkaniu z drugim człowiekiem. To szczególnie odróżnia nas od innych narodów europejskich (według badań w tym zakresie). 

Depresja i dzieci

Obraz
Wiele mówi się o depresji, bo słowo depresja zostało  sprytnie podchwycone przez media i społeczeństwo. Często jest ono nadużywane w odniesieniu do mieszczących się w normie spadków nastroju. Depresja jest ciężką chorobą, która jako jedyna (wśród zaburzeń natury psychicznej) ma najwyższy odsetek śmiertelności chorych. W jej przypadku śmiertelność przejawia się w zatrważająco wysokim procencie samobójstw.  Szacuje się, że od 40% do 60% samobójstw wiązało się z możliwym do rozpoznania zaburzeniem depresyjnym. Natomiast wśród osób z diagnozą tzw. dużej depresji odbiera sobie życie aż 10% – 15% osób.