Posty

Wyświetlam posty z etykietą negatywne myśli

Czym jest stres...

Obraz
Stres to słowo, które przedostało się z nauki do codzienności. Mówimy, że jesteśmy zestresowani, że dana sytuacja jest bardziej lub mniej stresująca. Słowo „stres” jest już więc także pojęciem potocznym, które żyje własnym życiem i przejawia się w codziennej komunikacji. Myśląc o stresie można mieć różnorodne odczucia. Dla jednej osoby będzie to konkretne wydarzenie w jej dotychczasowym życiu, a dla drugiej osoby będzie to ogólne poczucie napięcia, którego doznaje regularnie lub od czasu do czasu. Dla kogoś innego stres może oznaczać konfigurację różnych elementów codziennego funkcjonowania, np. niechciana praca, konflikty rodzinne, poczucie rozczarowania w związku lub przykre wspomnienia. Spójrzmy jednak na stres z perspektywy naszego układu nerwowego.

Aktorstwo i emocje...

Obraz
Aktor nazywa emocję, której doświadcza emocją postaci, w którą się wciela. Tymczasem to jest tylko i wyłącznie jego własna emocja. Zawiera się ona w obszarze postaci o tyle, o ile postać stała się pretekstem do poszukania, odnalezienia, wywołania i ekspresji tej emocji. Może być tak, że innego pretekstu nie było lub jeśli był w życiu aktora, to dana emocja została "zrepresjonowana" zanim jeszcze doszła do krawędzi świadomości. Zatem tzw. emocja postaci, którą aktor chce odtworzyć, to de facto jego własna emocja. 

Przyszłość... - cytat

Obraz
"Jest rzeczą oczywistą, że najbliższa przyszłość rodzi się w nas samych i stanowi przedłużenie tego, co w nas zasadnicze i stałe, a nie przypadkowe i zmienne. W rzeczywistości wystarczyłoby więc, byśmy sięgnęli w głąb naszych serc i starając się nie pamiętać o naszych osobistych skłonnościach, indywidualnych upodobaniach, uprzedzeniach czy pragnieniach, uwydatnili nasze najgłębsze aspiracje i cechy tak, by uzyskać obraz pewnego typu życia. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że operacja ta, pozornie prosta, jest trudna dla osób nie przyzwyczajonych do wymogów i precyzji analizy psychologicznej. Cóż może być bardziej nienaturalnego, niż to zwrócenie umysłu ku własnemu wnętrzu? Człowiek uformował się w walce z zewnętrznymi warunkami i łatwo mu rozróżnić rzeczy, które znajdują się poza nim. Gdy zagląda do swego wnętrza zaćmiewa mu się wzrok i kręci w głowie." /Jose Ortega y Gasset "Po co wracamy do filozofii?, Spacja W-wa 1992, s.51/

Seks w żałobie

Obraz
„W dniu śmierci mojego ojca kochałam się z mężem. Po raz pierwszy w życiu poznałam wtedy prawdziwe pożądanie i rozkosz”. „Do dziś nie mogę zrozumieć jak coś takiego mogło mi się przydarzyć, nie mogę sobie tego darować (…), ale cały czas chodziła mi po głowie nieprzyzwoita piosenka, nie mogłam się od niej uwolnić.”

"Przyciągam samych psychicznych"

Obraz
Któraś celebrytka znowu narzeka, że „przyciąga tylko facetów z problemami psychicznymi”. Nie ona jedna tak narzeka. Mężczyźni też narzekają, że przyciągają kobiety z problemami psychicznymi. Nie trzeba być celebryt(k)ą. Orientacja seksualna także jest tutaj bez znaczenia. Każdy może mieć podobne doświadczenie i odczucie. Zostawię na razie kwestię rozstrzygania co to znaczy „problemy psychiczne”. Niech będzie na potrzeby tego wpisu, że każdy sam sobie i dla siebie ustala normę. Mam chęć na refleksję o takim wniosku. 

Unikanie bliskości

Obraz
"Kiedy nie utrzymujemy z nikim bliskich stosunków wiemy przynajmniej czego możemy się spodziewać - niczego". "Bliskie i intymne stosunki z drugą osobą ujawniają nasze słabe punkty i czynią nas bardziej wrażliwymi na zranienie".

Wspominanie może być lekarstwem...

Obraz
„Nasze wspomnienia są częściowo rekonstrukcjami. Za każdym razem, kiedy przywołujemy jakieś wspomnienie, mózg nieco je zmienia, dostosowując przeszłość do naszych obecnych trosk i zrozumienia. Na poziomie komórkowym przywołanie wspomnienia oznacza, że zostanie ono ponownie „scalone", nieco zmienione chemicznie przez nową syntezę białka, dzięki której zostanie po aktualizacji na nowo przechowane w zasobach pamięci. A zatem za każdym razem, kiedy odtwarzamy wspomnienie, wydobywając informacje zawarte w jego śladzie pamięciowym, zmieniamy skład chemiczny tego śladu; kiedy przywołamy je następnym razem, będzie miało ono tę zmodyfikowaną formę, którą nadaliśmy mu ostatnio. Szczegóły owego nowego scalenia zależą od tego, czego się uczymy, kiedy je odtwarzamy. [...]"  /Daniel Goleman, "Inteligencja społeczna", Rebis, Poznań 2007/

Różnica między narzekaniem, a zwierzeniami...

Obraz
Zdarza się, że trudno dostrzec różnicę między narzekaniem a zwierzaniem się. Gdy ktoś ma dużo do powiedzenia i są to w większości informacje przygnębiające, to łatwo ulec poczuciu przytłoczenia. Można też łatwo zaklasyfikować kogoś do kategorii "narzekacza", który wszystko widzi w czarnych barwach. Stopniowo zatem, chroniąc siebie przed takim oddziaływaniem, możemy odsuwać się dyskretnie od takiej osoby. Może jednak zdarzyć się, że nie zauważymy w ten sposób potrzeby wsparcia, którą osoba "narzekająca" może komunikować swoim narzekaniem. 

Narzekanie w miłości...

Obraz
Jednym ze stereotypów na temat miłości jest ten, że jeśli ktoś kocha to zniesie wiele ze strony partnera. Są tacy, którzy rzeczywiście zniosą wiele mając partnera czy partnerkę, którzy chętnie wystawiają na różne "miłosne" próby, testują i warunkują uczucie aż do... śmierci lub zaskakującego porzucenia... 

Polska inklinacja negatywna...

Obraz
Istnieje coś takiego jak „polska norma negatywnej oceny świata społecznego”. Polega to na tym, że Polacy mają naturalną skłonność do postrzegania drugiego człowieka w kategoriach egoistycznego, bezczelnego, złośliwego, mało uczciwego i mało życzliwego . Przejawia się to m.in. w braku uśmiechu na widok drugiego człowieka oraz w czynionym z góry założeniu, że  ten kogo spotykamy kłamie, kombinuje i chce nas wykorzystać.  W związku z tym, kiedy ktoś na nasz widok uśmiecha się, tak zwyczajnie i po prostu, to natychmiast staje się podejrzanym nr. 1 na liście potencjalnych zagrożeń. Podobnie, gdy ktoś mówi rzeczy wprawiające nas w zakłopotanie. Ba, to nastawienie odzywa się w Polakach już przy pierwszym spotkaniu z drugim człowiekiem. To szczególnie odróżnia nas od innych narodów europejskich (według badań w tym zakresie). 

Lubię się zamartwiać - technika radzenia sobie ze stresem

Obraz
Zamartwianie się jest czasem jedną z moich ulubionych czynności. Kiedy jeszcze nie miałem pojęcia o tym, że życie może być łatwiejsze, niż wskazywały moje dziecięce i wczesne dorosłe doświadczenia, wprost tonąłem w zamartwianiu się wszystkim, co tylko dotyczyło „być", „żyć" i „mieć".

Stres, pamięć i kortyzol

Obraz
Czym jest stres? Według słownika psychologii: „Wszelka siła zastosowana wobec organizmu, która wywołuje istotną jego zmianę, zazwyczaj z konotacją, że jest to zniekształcenie lub wypaczenie; termin ten stosuje się w odniesieniu do sił i nacisków zarówno fizycznych, jak psychicznych i społecznych”.  Wynika z tego, że stres w takim ujęciu jest przyczyną, która wywołuje pewien skutek.